piąta pora roku

Archiwum: kwiecień 2010

Może potrzeba czasu...

Są wieczory, kiedy  cały smutek mija. Smutek, którego nie potrafię nazwać, ani nawiązać do niczego. Może doskwiera mi samotność, znowu? Nie napiszę, że mi nigdy nie przeszkadzała, bo będzie to nieprawdą. Zawsze brakowało mi bliskości drugiego człowieka. I choć w tej chwili wyrażam się źle o miłości, odrzucam ją, wciąż jej pragnę. To przykre. Chciałam nie liczyć na nic, a tymczasem musze liczy... czytaj dalej

komentarze: 2