piąta pora roku

Archiwum: październik 2011

jesiennie...

Znów zmiana kolorów, potrzebuję zmian... bardziej zmysłowych... Mam ochotę na kawę i papierosa. Kawę sobie odpuszczę, w kuchni jest zimno, a papierosa zapalę leżąc pod kołderką. Poza tym był tu jeszcze kiedyś sok bananowy... Zaczekajcie... Mam już. Zatem co u mnie? Ciężko być samym w życiu. Odzwyczaiłam się od oglądania filmów w samotności, nie potrafię się na nich skupić. Odzwyczaiłam się t... czytaj dalej

Manifest październikowy 2011 c.d.

Dziwne prądy przeszywająciało, kiedy jest się od kogoś uzależnionym... Jestem na głodzie. Jak narkoman, jak alkoholik,który tak bardzo stara się być trzeźwy... kulawo trzyma się jednej myśli... jeśli dziś przetrwa, jutro będzie odrobinę łatwiej...   Mijają minuty, czemu teraz czas tak wolno płynie? Z Nim mijał mi zbyt szybko, bez Niego Minuty zdają się być długimi godzinami... Ten dzień jest... czytaj dalej

Manifest październikowy 2011

Chyba zacznę je numerować. Nie wiem który zaliczyć do najgorszych... chyba tegoroczny wygrywa...   Rozstania są trudne, nikt ich nie lubi... Kolejna osoba odeszła z mojego życia, oni zawsze odchodzą...   Przeklęte uczucia. Najgorsze, że wiem, że go kocham i wiem, że on mnie kocha i oboje wiemy, że nie możemy budować razem przyszłości. podarowal mi naprawdę fajne cztery miesiące. To mój rek... czytaj dalej