piąta pora roku

Archiwum: wrzesień 2008

"Kiedy z ziemi można dotknąć gwiazd, to niebo zeszło na psy"

Monotonia przytłacza. Dom – praca – dom. I tak w kółko. W piątek pierwszy zjazd. Może zmiana otoczenia, nowa szkoła, nowe znajomości, choć te dwa weekendy w miesiącu coś zmienią. Bo bardzo bym chciała zmienić swoje życie. Tak, dobrze napisane. Swoje życie. Chciałabym zacząć swoje życie. Żyć nim. Sama czy z kimś, ale zacząć od nowa. Tak sobie myślałam. Gdybym kogoś poznała, po studium... czytaj dalej

komentarze: 14

"Zaprzepaszczone siły..."

Chciałabym dzisiaj wiele napisać.Nie wiem czy będzie mnie na to stać.Ta chandra mnie przytłacza, chyba robię się kapryśna i nadwrażliwa, :/A tak na poważnie.Wracają ’Zaprzepaszczone siły’ Comy… czy to dobrze?W pewnym sensie.Może troszkę przybliżę:‘I niby wszystko jest, tak jak powinno być, za chwilę zbudzi mnie szary świt, tylko dlaczego ja z takim nieludzkim strachem nie potrafię…Trudno to z... czytaj dalej

komentarze: 13

...mam tylko sny...

„…mam tylko sny, Więc rozpostarłem je pod twoje stopy. Lekko stąpaj, ponieważ depczesz moje sny.”     Bywało różnie w tym tygodniu. Pierwsza praca, znajomi – nieznajomi ludzie… Życie prywatne pozostawię bez komentarza. Uczucia – wolałabym nie pisać, ale chyba poczuję się lepiej, gdy jednak napiszę.   Czuję się jak dawniej w szpitalu ps... czytaj dalej

komentarze: 5