piąta pora roku

Archiwum: sierpień 2012

do.

  Pamiętasz jak dziewięć lat temu wracaliśmy w czwórkę z wesela Beaty? Ty, tata i Tomek byliście kompletnie pijani, tak bardzo nie chciałam wsiąść do tego białego malucha kiedy Tomek miał prowadzić takim stanie. Nie słuchałaś mnie wtedy, że nie chcę byśmy jechali, że chcę byśmy zaczekali na kogoś kto nas odwiezie do domu ciotki. Po pierwszej fazie przerażenia myślałam, że będzie ok. Do czasu k... czytaj dalej

coś się zmienia

  Coś się zmienia, nie mam pojęcia co. Chyba jestem samotna, chociaż nie sama. Kiedyś było odwrotnie. Mam wrażenie, że przez to wszystko co się ze mną dzieje w środku, ludzie uciekają by się nie zarazić. Jak długo można tak żyć? Terapia jest teraz moim jedynym źródłem energii, tylko dla niej teraz żyję choć tak mało jest widocznych efektów. Kiedy musi być odwołana to usuwa mi się grunt pod ... czytaj dalej

komentarze: 4