piąta pora roku

Archiwum: marzec 2009

Ale życie to jednak nadal życie

Trudno pisać o czymś, czego się nie pamięta. Leżałam chyba w pokoju, który teraz należy do mnie. Pokój. Prostokąt, okno w jednej z czterech ścian. Stare meble i dywan, w powietrzu woń tytoniu, pomieszanego z olejkiem o zapachu kiwi. Pokój w bloku, na drugim piętrze, w małej wiosce, gdzie wszyscy się znają. Na wprost, na zachód, może niecały kilometr od wioski, biegnie autostrada. Tak, bi... czytaj dalej

komentarze: 8