piąta pora roku

2017

postój

 

To znów ja.

 Jestem po ciemniejszej stronie siebie.

Nie zaszłam za daleko od ostatniego razu.

Nie mam zapału do stworzenia czegoś nowego.

Próbuję jakoś poukładać siebie w całość.

Ale jak?

 

 

Toruń.

Jednak.

Nie Kraków.

 

 

Zaniedbuję bloga, siebie, życie.

Potrzebuję się skupić na czymś.